|
|
![]() |



Byli małżeństwem 65 lat. Zmarli tego samego dnia
Jak poinformowała wnuczka zmarłej pary, przed śmiercią żony pan James miał powiedzieć: wszystko jest dobrze. Kocham Cię. Spędziliśmy razem wiele dobrych lat. Wkrótce znów się spotkamy.
Para spotkała się na potańcówce w Johnstown, na którą udali się ze swoimi znajomymi. Szybko przypadli sobie do gustu i związali się ze sobą. W 1946 roku wzięli ślub. We wrześniu 2011 roku świętowali 65 rocznicę ślubu.
- Myślę, że umarł, bo pękło mu serce. Nie sądzę, by umieli żyć jedno bez drugiego - powiedziała wnuczka staruszków. - Byli nierozłączni - dodała.
Jak wynika z badań uczonych z Uniwersytetu w Glasgow, są o 30% bardziej narażeni na śmierć w ciągu sześciu miesięcy od śmierci współmałżonka w porównaniu do osób, które nie utraciły partnera. Niektórzy eksperci twierdzą, że jeśli przebywa się z kimś przez długi okres czasu, zwłaszcza śpi się obok siebie, praca serca jednej osoby może wpłynąć na funkcje serca partnera i regulować je. W tym widzą przyczynę większego ryzyka nagłej drugiego współmałżonka.
Tagi: małżeństwo, miłość, rodzina, wdowieństwo
11-02-2012
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
KOMENTARZE
-
-
-
17:32:47, 13-02-2012 ~gość: 85.89.189.xxx
Byli szczesliwi tu i teraz.Sa szczesliwi w innym swiecie. -
14:07:22, 17-02-2012 tomeh
też bym chciał z ukochaną razem w tej samej chwili jak byśmy byli bardzo bardzo staży i szczęśliwi -
16:13:38, 17-02-2012 marcel20106
Tomeh-chcieć to za mało.......
móc to jest wiele....... -
13:42:57, 10-03-2012 marcel20106
To jest właśnie-i nie opuszczę Cię ,aż do śmierci'
Bardzo wymowne i sensowne.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA












