Wirtualna przyjaźń wartościowa równie, jak realna?23-07-2009
Możliwość bycia w ciągłym kontakcie z ludźmi, których znamy oraz odświeżenie kontaktu ze starymi przyjaciółmi przy pomocy serwisów społecznościowych, jest ostatnio w modzie. Dla 55% respondentów są to główne powody korzystania ze stron typu Nasza klasa, Facebook lub Myspace. Jednakże ankieta przeprowadzona przez serwis be2 ukazuje, że coraz więcej osób poznaje nowych przyjaciół online: około 60% pytanych korzysta z serwisów społecznościowych w celu poznania nowych ludzi, których dotąd nigdy nie spotkało w "realnym" świecie.
|
|
Jeśli chodzi o związki znaczące więcej niż przyjaźń, czyli miłość i partnerstwo, opinia respondentów jest niemalże jednogłośna: 2/3 pytanych osób z 35 krajów jest zdania, że poznanie miłości i stałego partnera jest jedynie możliwe dzięki profesjonalnym serwisom doboru partnerskiego, ponieważ dają one pewność, że również inni użytkownicy szukają partnera.
Na podstawie ankiety przeprowadzonej przez międzynarodowy serwis doboru partnerskiego be2, 55% ankietowanych regularnie korzysta z serwisów społecznościowych.
oprac.: Joanna Papiernik / Senior.pl
(Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu)
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:
partnerstwo, przyjaźń, serwis społecznościowy
Komentarze
largetto | 10:42:12, 25-07-2009
według mnie jest równie wartościowa co realna.... dla wirtualnego przyjaciela ma się czas w każdej chwili , wystarczy włączyć net, odpadają więc niedogodne dojazdy, zła pogoda,brak pieniędzy......można rozmawiać w cztery oczy nie będąc na świeczniku wścibskich ludzi.... Rozmowy bogate w poezję, wzbogacone odpowiednia muzyką..... tego nie doświadczy się w realu... jednak kontakt werbalny i niewerbalny , to atuty przyjaźni realnej... co innego, jeżeli dotyczy to miłości i partnerstwa, wtedy tylko REAL i piękny wiersz Staszka z jego strony poetyckiej: Wieczory w sieci Dzień - to nerwowe, mrówcze krzątanie Za powszednimi sprawami, Z dziesiątkiem faksów i telefonów, W biegu pitymi kawami I niecierpliwym oczekiwaniem, Aż jasność zniknie na niebie, Bo wtedy życie smaku nabiera - Wieczór jest zawsze dla Ciebie! W głośnikach swingu dyskretne frazy, Na stole - herbaty szklanka, A na rozbłysłej tafli ekranu Zjawia się moja bogdanka. Nagle znaczenie traci to wszystko, Co w ciągu dnia mnie trapiło. Wiem, że będziemy długo rozmawiać I będzie - jak zawsze - miło. Tobie powierzam swoje marzenia, Tobie też mówię o klęskach. Tajniki duszy Ci opisuję, Choć rzecz to ponoć niemęska. Nieważne, w jakim byłem nastroju I o czym dziś rozmawiamy - Czuję, jakbyśmy w całym wszechświecie Zostali na chwilę sami. Takie wieczory moją radością Są już od kilku miesięcy, A ja wciąż marzę, że może kiedyś Będę mógł liczyć na więcej. I chociaż nawet awaria łącza Nie jest nas w stanie zaskoczyć - Pragnę gorąco doczekać chwili, By mówić Ci - patrząc w oczy. ... zobacz więcej
... | 10:53:49, 25-07-2009
nie wiem... nie znam nikogo w realu
mimoza | 11:03:33, 25-07-2009
Wandziu wiem o czym mówisz - piszesz. Gdyby nie internet takiego kręgu przyjaciół napewno w realu bym nie miała. Też pojawił się ten jeden - najważniejszy i miło, gdy wieczorem wymieniamy maile. Ponieważ należy do nieśmiałych, na razie tyle. Ja jestem cierpliwa, może doczekam, że odezwie się na czacie albo skype - a wtedy będzie naprawdę tak jak w tym wierszu - Cz
Basia | 11:12:01, 25-07-2009
Dodam od siebie, że wirtualne przyjaźnie przenoszą się do życia w świecie realnym i to jest piękne. Doświadczyłam tego na własnej skórze.
Lila | 12:33:08, 25-07-2009
Piękne Basiu.
Na mnie największe wrażenie , którego w życiu nie zapomnę, wywarło nasze spotkanie w Warszawie.To kameralne.
My znałyśmy się.
Przybyła Ewita i moja ukochana koleżanka zza oceanu, z którą mijałyśmy się prawie 2 lata w wirtualnej przestrzeni .Joasia.
Pamiętam łzy , a ja łatwo się nie wzruszam.
No i te wróżby Ewity.Mnie pierwszy raz w życiu ktoś wróżył.Ani przedtem ,ani potem - nie pozwalam.
I ta karta tarrota, która zaplątała się tak nieszczęśliwie..
W internecie można mieć przyjaciół.
Można mieć także bezwzględnych wrogów, tym bezwzględniejszych, że wszystko jest niby anonimowo.Bardzo niby, jak się okazuje, ale zawsze.
Tych ostatnich należy 'olać' jak mówi młodzież.Tych pierwszych - szanować, jako coś pięknego ,co nam się przytrafiło w jesieni życia.
... zobacz
więcej
tadeusz50 | 12:46:18, 25-07-2009
Zgadzam się w 100% z Lilą
Przez półtora roku poznałem tu wielu ludzi i mogę śmiało powiedzieć, że są przyjaciele, koledzy, znajomi i wręcz wrogowie płci obojga dotyczy to wszystkich wymienionych wcześniej.
... zobacz
więcej
bogda | 12:51:41, 25-07-2009
Nooo...ja też
Chociaż na pierwsze spotkanie szłam z duszą na ramieniu a teraz lecę ze skrzydłami u ramion.
Basia | 12:56:59, 25-07-2009
Lidko, dla "tych pierwszych" warto mieć "tych drugich". Jestem na forum od 3 lat i bardzo sie z tego cieszę, nie przypuszczałam, że w jesieni życia dane mi będzie poznać wspaniałych ludzi na początku wirtualnie a później osobiście, że znajomość wirtualna przerodzi się w przyjaźń realną.
... zobacz
więcej
nika | 14:24:18, 25-07-2009
Ja również bardzo się cieszę,że dzięki Internetowi poznałam wielu ciekawych,sympatycznych ludzi,których obecność na wirtualnych spotkaniach daje mi wiele radości.Część poznałam w realu,co też było miłe..z kilkoma nawiązałam bliskie kontakty i mam nadzieję,że zaowocują prawdziwą przyjaźnią.Dzielą ze mną smutki i radości.Dziękuję Wam za to moje miłe.
Basia | 14:25:51, 25-07-2009
Niko, tak trzymajmy!!
Strony :
[1]
[2]
[3]
[4]
[5]
[6]
[7]
[8]
[9]
[10]
nastepna »
Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować
Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
largetto | 10:42:12, 25-07-2009
według mnie jest równie wartościowa co realna.... dla wirtualnego przyjaciela ma się czas w każdej chwili , wystarczy włączyć net, odpadają więc niedogodne dojazdy, zła pogoda,brak pieniędzy......można rozmawiać w cztery oczy nie będąc na świeczniku wścibskich ludzi.... Rozmowy bogate w poezję, wzbogacone odpowiednia muzyką..... tego nie doświadczy się w realu... jednak kontakt werbalny i niewerbalny , to atuty przyjaźni realnej... co innego, jeżeli dotyczy to miłości i partnerstwa, wtedy tylko REAL i piękny wiersz Staszka z jego strony poetyckiej: Wieczory w sieci Dzień - to nerwowe, mrówcze krzątanie Za powszednimi sprawami, Z dziesiątkiem faksów i telefonów, W biegu pitymi kawami I niecierpliwym oczekiwaniem, Aż jasność zniknie na niebie, Bo wtedy życie smaku nabiera - Wieczór jest zawsze dla Ciebie! W głośnikach swingu dyskretne frazy, Na stole - herbaty szklanka, A na rozbłysłej tafli ekranu Zjawia się moja bogdanka. Nagle znaczenie traci to wszystko, Co w ciągu dnia mnie trapiło. Wiem, że będziemy długo rozmawiać I będzie - jak zawsze - miło. Tobie powierzam swoje marzenia, Tobie też mówię o klęskach. Tajniki duszy Ci opisuję, Choć rzecz to ponoć niemęska. Nieważne, w jakim byłem nastroju I o czym dziś rozmawiamy - Czuję, jakbyśmy w całym wszechświecie Zostali na chwilę sami. Takie wieczory moją radością Są już od kilku miesięcy, A ja wciąż marzę, że może kiedyś Będę mógł liczyć na więcej. I chociaż nawet awaria łącza Nie jest nas w stanie zaskoczyć - Pragnę gorąco doczekać chwili, By mówić Ci - patrząc w oczy. ... zobacz więcej
... | 10:53:49, 25-07-2009
Cytat:
Napisał largetto
według mnie jest równie wartościowa co realna....
mimoza | 11:03:33, 25-07-2009
Wandziu wiem o czym mówisz - piszesz. Gdyby nie internet takiego kręgu przyjaciół napewno w realu bym nie miała. Też pojawił się ten jeden - najważniejszy i miło, gdy wieczorem wymieniamy maile. Ponieważ należy do nieśmiałych, na razie tyle. Ja jestem cierpliwa, może doczekam, że odezwie się na czacie albo skype - a wtedy będzie naprawdę tak jak w tym wierszu - Cz
Basia | 11:12:01, 25-07-2009
Dodam od siebie, że wirtualne przyjaźnie przenoszą się do życia w świecie realnym i to jest piękne. Doświadczyłam tego na własnej skórze.
Lila | 12:33:08, 25-07-2009
Cytat:
Napisał Basia
Dodam od siebie, że wirtualne przyjaźnie przenoszą się do życia w świecie realnym i to jest piękne. Doświadczyłam tego na własnej skórze.
tadeusz50 | 12:46:18, 25-07-2009
Zgadzam się w 100% z Lilą
Cytat:
W internecie można mieć przyjaciół.
Można mieć także bezwzględnych wrogów, tym bezwzględniejszych, że wszystko jest niby anonimowo.Bardzo niby, jak się okazuje, ale zawsze.
Tych ostatnich należy 'olać' jak mówi młodzież.Tych pierwszych - szanować, jako coś pięknego ,co nam się przytrafiło w jesieni życia.
bogda | 12:51:41, 25-07-2009
Cytat:
Napisał Basia
Dodam od siebie, że wirtualne przyjaźnie przenoszą się do życia w świecie realnym i to jest piękne. Doświadczyłam tego na własnej skórze.
Basia | 12:56:59, 25-07-2009
Cytat:
Napisał Lila
W internecie można mieć przyjaciół.
Można mieć także bezwzględnych wrogów, tym bezwzględniejszych, że wszystko jest niby anonimowo.Bardzo niby, jak się okazuje, ale zawsze.
Tych ostatnich należy 'olać' jak mówi młodzież.Tych pierwszych - szanować, jako coś pięknego ,co nam się przytrafiło w jesieni życia.
nika | 14:24:18, 25-07-2009
Ja również bardzo się cieszę,że dzięki Internetowi poznałam wielu ciekawych,sympatycznych ludzi,których obecność na wirtualnych spotkaniach daje mi wiele radości.Część poznałam w realu,co też było miłe..z kilkoma nawiązałam bliskie kontakty i mam nadzieję,że zaowocują prawdziwą przyjaźnią.Dzielą ze mną smutki i radości.Dziękuję Wam za to moje miłe.
Basia | 14:25:51, 25-07-2009
Cytat:
Napisał nika
Ja również bardzo się cieszę,że dzięki Internetowi poznałam wielu ciekawych,sympatycznych ludzi,których obecność na wirtualnych spotkaniach daje mi wiele radości.Część poznałam w realu,co też było miłe..z kilkoma nawiązałam bliskie kontakty i mam nadzieję,że zaowocują prawdziwą przyjaźnią.Dzielą ze mną smutki i radości.Dziękuję Wam za to moje miłe.
Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
Zobacz także:
Starsze kobiety i młodsi mężczyźni – związek kompatybilny?
Przyjaźń to dobre lekarstwo na wiele chorób
Czat, email, tweet – sztuka tradycyjnej konwersacji ginie?
Osoby po sześćdziesiątce najszczęśliwsze w Skandynawii

Najnowsze w dziale:
Mężczyźni dłużej cieszą się seksem
Jak kobieta i mężczyzna różnią się od siebie
Romantyzm kluczem do lojalności w związku
Seks po sześćdziesiątce – zdrowie determinuje poziom satysfakcji

Najnowsze na forum:
PRL - Blaski I Cienie...2
Komputer - poznać i polubić
ZABIERZ BABCI LOGIN -dziś. ...
Mój PRL gawędziarsko...










Powiadom znajomego
Wersja do druku
Dodaj link
Kanał RSS

